Zadania,wiadomości i ćwiczenia dla uczniów gimnazjum.
niedziela, 26 kwietnia 2009
Analiza i interpretacja wiersza

To jedno z najtrudniejszych zadań!

 

Wymaga od piszącego:

  • umiejętności napisania eseju interpretacyjnego,
  • znajomości teorii liryki.
  • wyobraźni,
  • oczytania,
  • swego rodzaju wrażliwości na język poetycki,
  • zdolności interpretującego wiersz do empatii, a zatem do wczucia się w to, co przeżywa podmiot liryczny, bo autorzy utworów lirycznych opisują przecież przede wszystkim własne przeżycia, emocje, doznania.

 

I. Analiza

 

Pierwszy etap pracy nad wierszem to analiza. Polega ona na opisie budowy i kompozycji wiersza. Na tym etapie najważniejsze jest udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:


1) Czy wiersz ma tytuł - jeśli tak, zastanów się, jakiego rodzaju informacji on dostarcza (możemy w nim odnaleźć informację o gatunku wiersza, jego adresacie, temacie). Zwróć uwagę na to, jaką formę ma tytuł (zdania orzekającego, pytającego, rozkazującego?)

2) Czy wiersz posiada motto (jak np. w balladzie Adama Mickiewicza "Romantyczność"), jaka jest jego rola?

3) Jakiego gatunku lirycznego użył autor? (np. hymn, fraszka, bajka, elegia, sonet, pieśń, psalm, oda, tren itp.).


4) Jaki to rodzaj liryki? (np. bezpośrednia, pośrednia, inwokacyjna, apelu, podmiotu zbiorowego, refleksyjna, patriotyczna...)

 

5) Kto jest podmiotem lirycznym w wierszu? Ważne: podmiot liryczny a autor to nie są tożsame osoby!


6) Kto jest adresatem lirycznym w wierszu - czyli do kogo skierowane są słowa utworu?


7) Jaka jest budowa wiersza:
- Czy jest stychiczny (ciągły) czy składa się ze zwrotek, jeśli tak, to ilu?
- Jaka jest liczba wersów w strofie (zob. rodzaje zwrotek)?
- Jaki jest system wersyfikacji w wierszu?
- Z ilu sylab składa się każdy wers, czy występuje średniówka?
- Czy występują rymy (zob. rodzaje rymów)? Jakie? Jaki jest ich układ?
- Jaka jest struktura wiersza - regularna, nieregularna? Czy utwór dzieli się na wyraźne części? Zwróć uwagę na zupełnie nowatorskie formy wiersza, jakie pojawiają się np. u futurystów.
- Czy występuje refren?

8) Jakich środków stylistycznych użył autor? Co chciał podkreślić przez użycie takich, a nie innych środków?

9) Jakiego sposobu obrazowania użył autor?
Istnieje tu kilka możliwości. Po pierwsze, autor może opisywać rzeczywistość w sposób realistyczny (naśladowanie rzeczywistości w sztuce), czy fantastyczny (autor wprowadza do świata przedstawionego elementy, których nie odnajdziemy w realnym świecie, np. postacie - krasnale, wróżki itp.) Oryginalne formy obrazowania wykształciły takie kierunki poetyckie jak symbolizm, ekspresjonizm, impresjonizm itp.

 

II. Interpretacja

Zinterpretować to odkryć warstwę znaczeniową wiersza. Ważne: analizy i interpretacji nie należy sztucznie oddzielać, nie są to dwie niezależne od siebie części pracy! Jeśli np. dokonując analizy ustalimy, iż autor nie nadał swojemu utworowi tytułu, w interpretacji jest miejsce na to, by zastanowić się, dlaczego autor dokonał takiego wyboru.

Do interpretacji wiersza przydadzą się następujące informacje:

  • biografia autora - najczęściej ważne wydarzenia z życia danego poety mają wpływ na całą jego twórczość (np. doświadczenia wojny i okupacji na twórczość poetów należących do tzw. pokolenia Kolumbów)
  • czy autor należał do określonej grupy poetyckiej (znane grupy poetyckie to: Skamander, Żagary, futuryści, dadaiści, Awangarda Krakowska); jeśli tak - tematyka utworu i jego kompozycja będzie zazwyczaj odpowiadała założeniom programowym grupy. Na przykład we wczesnych wierszach   (choć nie mieli oni wspólnego programu poetyckiego) podmiotem lirycznym jest najczęściej tzw. zwykły człowiek, mieszkaniec miasta ("poetyka codzienności"); Skamandryci wprowadzali też do języka swych wierszy elementy mowy potocznej (np. gwary ulicznej); w swej poezji głosili pochwałę życia (tzw. witalizm i aktywizm).
  • Jak dany utwór plasuje się na tle znanego ci dorobku tego autora?
  • Czy podejmuje tematykę charakterystyczną dla tego twórcy, czy wręcz przeciwnie, jest w jego twórczości zupełną nowością?

Kolejne etapy interpretacji to:

1) Ustalenie tematu i sensu utworu, a zatem zadanie sobie pytania, o czym jest wiersz? Jeśli pojawia się pomysł - stawiamy tzw. hipotezę interpretacyjną i staramy się odnaleźć te elementy, które ją potwierdzą. W toku rozważań może się jednak okazać, że temat wiersza jest inny, niż zakładaliśmy na początku.

2) Konteksty - utwór poetycki nigdy nie powstaje w próżni; jego autor ma przecież jakiś światopogląd, często wypływający z dominujących w danej epoce nurtów filozoficznych; niebagatelną rolę pełni tu również historia, zwłaszcza tej jej momenty, które dostarczają wszystkim, a zatem także poetom, wielu silnych przeżyć (wojny, odzyskanie niepodległości itp.).

Konteksty filozoficzne i historyczne mają bardzo często wpływ na wybór tematu, np. w średniowieczu bardzo popularny był motyw tańca śmierci (danse macabre), w baroku - przemijania (vanitas), w romantyzmie - motyw pielgrzyma, w Młodej Polsce - motyw nieuchronnego upadku cywilizacji.

3)  Nawiązania - autor bardzo często świadomie nawiązuje do innych dzieł poprzez mniej lub bardziej czytelne aluzje, cytaty, odwołania.

Na przykład w aluzji literackiej poeta z rozmysłem nawiązuje do innego dzieła. Czyni to w sposób mniej lub bardziej bezpośredni, licząc na spostrzegawczość czytelnika, jego znajomość literatury. Często swój zamiar autor sygnalizuje już w tytule utworu, np. wiersz Kaziemiery Iłłakowiczówny "Opowieść małżonki św. Aleksego" to nawiązanie do średniowiecznej "Legendy o św. Aleksym", wiersz Bolesława Leśmiana "Urszula Kochanowska" przywodzi na myśl "Treny" Jana Kochanowskiego, itp.

Często aluzja jest ukryta w utworze (np. w motcie), aluzją może być nawet sama forma wiersza.

Kolejny etap to odpowiedź na pytanie, po co autor przywołuje inne utwory - może chce np. ukazać znane już motywy w nowym świetle? Jeśli tak, spróbuj odpowiedzieć na pytanie, jaką oryginalną myśl zawarł poeta w wierszu.

Niekiedy nawiązanie do utworu innego poety polega na tym, że autor świadomie i w sposób oczywisty nawiązuje do stylu i poetyki innego utworu. Jego wiersz może być zatem parafrazą, pastiszem, trawestacją (przeróbka powszechnie znanego utworu w celu wywołania efektu komicznego, np. kiedy bardzo poważny i doniosły temat zostaje ujęty w sposób błahy, tak jak dzieje się to w poemacie heroikomicznym), stylizacją.

4) Warto także zastanowić się, czy wiersz niesie ze sobą jakieś przesłanie, czy to, co chciał wyrazić podmiot liryczny ma wartość uniwersalną, czy wręcz przeciwnie. Dajemy tym samym odpowiedź na pytanie, po co właściwie taki wiersz powstał - by uczyć, bawić, wzruszać, nawoływać do walki (np. poezja tyrtejska)?

5)  Nasza ocena, a zatem odpowiedź na pytanie, jakie wrażenie wywarł na nas dany utwór.

 

(na podstawie wiadomości z portalu Interkl@sa Polski Portal Edukacyjny)

10:42, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
niedziela, 08 marca 2009
Dozgonnie kochająca... czyli jak napisać dedykację

„Słownik wyrazów obcych" wyjaśnia:

 

DEDYKACJA [łac. dedicatio]

1. Tekst napisany przez ofiarodawcę na egzemplarzu książki, fotografii itp. informujący o fakcie darowania komuś danej rzeczy,

2. Krótki tekst, w którym autor informuje o poświęceniu komuś swego dzieła.

 

Dedykacja ta krótka forma wypowiedzi. Wpisujemy ja w książce, którą dajemy komuś w prezencie, na fotografii, czasami w pamiętniku.

Podobnie jak zaproszenie, ogłoszenie, musi zawierać stałe elementy: ma tu zastosowanie „reguła pięciu palców" ;D. W dedykacji powinny się więc znaleźć odpowiedzi na następujące pytania:

 

  1. komu
  2. za co  albo z jakiej okazji
  3. kto
  4. własnoręczny podpis ofiarodawcy
  5. gdzie i kiedy.

 

 

Wyobraźmy sobie, ze mamy dokonać taki wpis do książki darowanej najlepszej przyjaciółce z okazji, powiedzmy, 15. urodzin. Dedykacja zostałaby umieszczona na pierwszej wolnej stronie książki (lub na całkiem osobnej kartce, włożojnej do książki) i jej zapis wyglądałby mniej więcej tak:

Madziulce,

 

najukochajszej psiapsiółce,

 

w dniu jej 15 urodzin z najlepszymi życzeniami i wyrazami wiecznej miłości

 

                                                                        Aga

 

    Frytkownice, 08.03.2009r.

 

 

;D

 

Dedykację możecie także zobaczyć w nagrodzie książkowej, którą otrzymujecie np. na koniec roku. Wygląda to wtedy tak:

 

Frankowi Sztachecie

 

uczniowi klasy IIa Gimnazjum nr 5 we Frytkownicy

za wspaniałe wyniki w nauce, wzorowe zachowanie

oraz wybitne osiągnięcia sportowe

 

 

 

Dyrektor szkoły                                                      Wychowawca klasy                                               Rada Rodziców

Maria Ogryzek                                                  Kunegunda Kociubińska                                               Jan Pyrek

 

 

Frytkownice, 19 czerwca 2009r.

 

 

20:07, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
niedziela, 08 lutego 2009
CV-co to takiego?

CV - Curriculum vitae - po prostu: życiorys, a dokładnie: bieg życia.

CV pisza dorosli, kiedy np. starają sie o pracę.

Po co piszą? Aby się przedstawić potencjalnemu pracodawcy. Podają w nim przebieg swojej kariery: wykształcenie, doświadczenie zawodowe i swoje szczególne zdolności, umiejetności, walory.

Wy także możecie znaleźć się w sytuacji, kiedy zmuszeni będziecie stworzyć swoje CV, np. kiedy będziecie sie starać o pracę wakacyjna albo o przyjecie na praktykę.

Celem CV jest jak najlepsze zaprezentowanie się osobie, która przeglada życiorys.  Nie moze to być jednak zmyślenie!

Co składa sie na CV? Poniżej podam jego elementy, które Wy, uczniowie, musielibyście ująć, objasnienia zapiszę kursywą.

Imie i nazwisko

Szkoła

Klasa (profil, jesli takowe są)

Języki (jakie znasz)

Praktyki (jesli jakies odbyłeś)

Działalność pozaszkolna (wolontariat, kółka zainteresowań, samorząd uczniowski, szkolny radiowęzeł)

Osiągnięcia (np. miejsca zajęte w olimpiadach przedmiotowych, konkursach, zorganizowanie jakiejś bardzo dużej imprezy, prowadzenie stron internetowych szkoły lub jakiejś innej instytucji itp.: tu zamieszczasz te elementy ze swojego życia, którymi mozesz sie pochwalić, które wyróżniają cię z grona innych a które mog ą okazać sie przydatne na stanowisku, o które zabiegasz)

Zainteresowania (np. literatura, film, karate, muzyka, sf, astronomoia ... a więc dziedzina, która pokaże, że nie jesteś zwykłym zjadaczem chleba)

CV pisane przez uczniów różni się i to znacznie od przebiegu życia pisanego przez dorosłego (który ma za sobą pewien bagaż doświadczeń), starajacego się o pracę na konkretnym stanowisku. Nie będę tu się nad takim CV rozpisywała, bo bez problemu przykłady takowych mozna znaleźć w Internecie.

Bez wzgledu jednak na to, kto CV pisze, musi on o tym pamietąć, że ma być ono:

  • jasne, czytelne,
  • wiarygodne,
  • zawierajace wszyskie niezbedne elementy,
  • uporzadkowane (np. nie wolno mieszać zainteresowań z wykształceniem)
  • dokładne, ale nie za długie!

Na koniec podam przykład mini CV, pisanego przez ucznia (fikcyjnego)starającego się o przyjecie na praktykę w redakcji lokalnego dziennika:


Curriculum Vitae

 

DANE PERSONALNE:                                                            

 

Nazwisko i Imię; Franciszek Sztacheta

Data urodzenia: 14.07. 1991r.

Adres ul. Złota 5/35, 39-450 Kraków

Telefon kontaktowy: 601 - 325 - 452

 

WYKSZTAŁCENIE:

 

2005 - 2008  - III Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krakowie

2008 - V Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Augusta Poniatowskiego w Krakowie

           Klasa: I profil kulturalno - językowy

 

 

JĘZYKI:

 

Angielski - biegle

Niemiecki - podstawowy                                                               

 

DOŚWIADCZENIE:

 

2005 - 2008  - redagowanie szkolnej gazetki Nowinki

Rok szkolny 2007/ 2008 - przewodniczący Samorządu Uczniowskiego

 

OSIĄGNIĘCIA:

 

1.      1. miejsce w konkursie fotograficznym organizowanym przez czasopismo „Poznaj swój kraj"

2.      Laureat konkursu polonistycznego na szczeblu wojewódzkim.

 

 

UMIEJĘTNOŚCI:

 

  • Obsługa komputera - Word, Excel, Access, Power Point.
  • Tworzenie stron internetowych

 

ZAINTERESOWANIA:

 

Fotografia, turystyka, literatura, teatr, film.

 

REFERENCJE:  Jestem otwarty, kreatywny, łatwo nawiązuję kontakty, potrafię współpracować w zespole, mam bardzo rozwiniętą umiejętność obserwacji. Szybko się uczę. Dużo czytam - od prasy codziennej po literaturę piękną. Piszę opowiadania, felietony, krótkie eseje. Zawsze mam przy sobie aparat fotograficzny. Marzę o pracy w Waszej redakcji, gdyż tylko w ten sposób mogę rozwijać dalej swoje umiejętności. W przyszłości chcę studiować dziennikarstwo. 



 

 

 

11:53, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Kartka z pamiętnika

 

Kartka z pamiętnika nie jest osobną formą wypowiedzi, może najwyżej posłużyć jako rama podkreślająca urok innej, wstawionej w nią formy.

 

Jedyny wymóg to postawienie na początku daty naszych zapisków.

 

One same mogą przyjmować zupełnie dowolny kształt.

Bywają

*opowiadaniem o wydarzeniach z naszego życia,

*opisem napotkanych rzeczy, zjawisk, krajobrazów,

*charakterystyką poznanych osób

czy

*opisem przeżyć wewnętrznych, które stały się naszym udziałem w jakichś niezwykłych okolicznościach.

 

W młodszych klasach kartka z pamiętnika jest utożsamiana z opowiadaniem, w starszych możesz pokusić się o jakąś dojrzalszą formę.

 

Język takiego wypracowania może być znacznie swobodniejszy niż w innych formach wypowiedzi. Możesz pisać tak, jak mówisz na co dzień (byle bez błędów ortograficznych czy językowych).

 

Pamiętnik lub dziennik był szkołą pisarską wielu sławnych mistrzów pióra. Na jego kartkach dawali oni upust swoim troskom i radościom, ale także kształtowali swój styl. Dziś rzadziej się słyszy o tym, że ktoś prowadzi pamiętnik.

A szkoda, bo to jedyna w swoim rodzaju szkoła pisania i refleksji. Pisząc pamiętnik, autor uświadamia sobie, jakie prowadzi życie. Ubogie życie to ubogie i nudne zapiski w dzienniku, ale za to dzienniki ludzi myślących, nawet jeśli nie byli sławnymi podróżnikami czy aktorami, są niezwykle ciekawą lekturą.

 

Poniżej dwa przykłady...


Kartki z pamiętnika emigrantki
6 kwiecień 2008

Po raz pierwszy pojechaliśmy obejrzeć ten dom w sobotnie południe. Drugi raz - wczorajszego wieczoru. Rozmowy zakończyły się w nocy, a do siebie wróciliśmy dopiero dziś, bardzo późnym rankiem. Okolica trochę arabska (jak niemal cala północ) - w dużej mierze inny świat, do którego trzeba się będzie przyzwyczaić. Zdecydowanie dalej od centrum niż dotychczas (zamiast piętnastominutowego spaceru, co najmniej godzina metrem).  Ale za to będziemy mieć duży ogród i więcej przestrzeni mieszkalnej (jak na angielski dom, ma nieźle rozplanowanie). Możemy wprowadzać się juz 19-20 kwietnia, ale niewykluczone ze trzeba będzie poczekać do maja. Część mnie się cieszy, część niepokoi...

9 kwiecień 2008

Mam coraz większe wątpliwości... Sama nie wiem, czy jestem zadowolona czy też nie z nadchodzących zmian. Nie lubię takich niejasnych sytuacji. A przy tym muszę grać, że jestem happy!

 

Kartki z pamiętnika Diany Barry
29 czerwca 1890 r.
Kiedy wróciłam od ciotki z Carmody, mama opowiedziała mi, że na Zielonym Wzgórzu zamieszkała dziewczynka w moim wieku. Jestem niesłychanie ciekawa, czy okaże się dobrą towarzyszką do zabawy i do wspólnej nauki, bo żadna z dziewcząt z klasy nie mieszka tak blisko. Mama mówi o niej jakieś dziwne rzeczy. Że miał być chłopiec, ale przez pomyłkę do Cuthbertów trafiła właśnie ona, że nie ma rodziców, że mieszkała w sierocińcu i że podobno dziwnie wygląda. Chciałabym do niej pobiec, ale to by wyglądało na ciekawość. Może wkrótce mama albo Maryla znajdą jakąś okazję do spotkania się. Wtedy poznam Anię. Tyle o niej myślę, że aż wszyscy mają pretensję, że nie opowiadam, jak było u ciotki.
1 lipca 1890r.
Spotkałam w sklepie Jankę Andrews, ale ona nie poznała jeszcze Ani. Widziała ją tylko w kościele w kapeluszu śmiesznie przybranym kwiatami. Boję się rozczarowania...
3 lipca 1890r.
Dziś Maryla przyszła do mamy po wzór fartuszka i przyprowadziła ze sobą Anię. Mama wysłała nas do ogrodu. Było z początku trochę niezręcznie, nie wiedziałam, jak się odezwać. Ania wygląda rzeczywiście nieco dziwnie. Ma prawie całkiem czerwone włosy, dużo piegów i zielone oczy. Ubrana była w jakąś niemodną sukienkę. Na szczęście odezwała się pierwsza. Od razu ją polubiłam, bo mówiła o przyjaźni inaczej niż wszystkie dziewczynki, dla których to tylko zabawa. Wydaje mi się, że ona jest bardzo samotna. Obiecałam jej, że w szkole będziemy siedzieć w jednej ławce.

07:26, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
niedziela, 20 kwietnia 2008
Ogłoszenie

Po co piszemy ogłoszenia?

l By oznajmić coś szerszemu gronu odbiorców, większej liczbie osób.

l By coś znaleźć, poinformować, że jakaś rzecz należy do nas, zgubiliśmy ją i prosimy znalazcę, by ją nam oddal.

l By coś sprzedać.

l Coś oddać, przekazać - coś jest nam niepotrzebne, a może się przydać innej osobie.

l Zawiadomić, poinformować o zebraniu koła, szkolnej imprezie, dyskotece.

Rodzaje ogłoszeń

l Na plakacie - w formie plakatu, może być długie, urozmaicone rysunkami, zabawne.

l W gazecie - drobne, krótkie, zazwyczaj płatne.

l Porządkowe - oficjalne ogłoszenie, ustalenie, zarządzenie, które możesz spotkać w miejscach publicznych (na ulicy, w muzeum, urzędzie pocztowym).

Jak to napisać?

l Pamiętaj, że ogłoszenie pisze się po to, by coś za pomocą tekstu zdziałać. Ogłoszenia nie powinny być więc zawiłe, długie, by nie zniechęcić odbiorcy do czytania. Pamiętaj o zwięzłości i przejrzystej formie.

l Zastanów się, co właściwie chcesz ogłosić, osiągnąć, jakie informacje przekazać (sprzedać coś, znaleźć, oddać itp.).

l Zapisz najważniejsze informacje; co, gdzie, kiedy, dlaczego.

l Zamieść swój adres, telefon - czytelnicy ogłoszenia powinni przecież wiedzieć, jak się z Tobą skontaktować.

Jak można urozmaicić ogłoszenie?

l Możesz dołączyć zdjęcie rzeczy, którą chcesz sprzedać, kupić czy fotografię psa, którego poszukujesz.

l Możesz narysować mapkę (jeśli w ogłoszeniu mowa o miejscu), schemat.

 

Przykładowe ogłoszenia:

Ogłoszenie


Odstąpię podręczniki do III klasy gimnazjum z języka polskiego i matematyki.
Są w naprawdę dobrym stanie.
Atrakcyjna cena!
Zainteresowanych proszę o telefon między 16 a 18.

Franciszek Sztacheta
tel. 123 456 78


Uwaga!


W najbliższy poniedziałek, tj. 5 marca 2008- na długiej przerwie w sali nr13 - odbędą się zapisy do koła tanecznego. Przygotowujemy nowy musical, w którym będzie brało udział sporo osób.
Najbardziej zależy nam na wysokich chłopcach.
Zainteresowane, uzdolnione aktorsko, tanecznie i muzycznie osoby, prosimy o kontakt z opiekunem koła.


Kunegunda Nienajlepsza- opiekun koła



19:29, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
wtorek, 25 marca 2008
Reklama

W Wikipedii znajdziemy następującą definicję reklamy:

 

Reklama (z łac. reclamo, recla) to informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług, popierania określonych spraw lub idei (np.promowanie marki).

 

Z reklamą spotykamy się na co dzień w telewizji, radiu, prasie, na ulicach. Tekst ten informuje, ale przede wszystkim przekonuje, zachęca.

Zareklamować można właściwie wszystko: począwszy od pasty do zębów, skończywszy np. na akcji charytatywnej.

 

Aby reklama była dobra, wskazane jest, by:

  1. zaskakiwała, zachwycała lub rozśmieszała (ciekawy pomysł to połowa sukcesu),
  2. swą formą trafiała do oczekiwanego odbiorcy,
  3. przekazywała informacje zwięźle,
  4. miała oryginalne, pobudzające wyobraźnię hasło (można wykorzystać rymy, sparafrazować maksymy, przekształcić związek frazeologiczny, wykorzystać grę słów, posłużyć się aluzją literacką),
  5. zawierała wartościujące słownictwo,
  6. miała przyciągający wzrok układ graficzny.

 

Przykładowa reklama:

 

Znudzony?! Zmęczony?! Głodny?!

 

Nie zwlekaj! Przybywaj do Karczmy Rzym (ul. Księżycowa 8).

 

Tylko u nas najsmaczniejsze staropolskie potrawy, bogaty wybór win, fachowa obsługa!

A wszystko to w przystępnych cenach! Stać się na to, co dobre!

Przenieś się z nami w czasy Twardowskiego!

 

21:12, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
wtorek, 09 października 2007
Sprawozdanie - co to jest?

Sprawozdanie to relacja z wydarzeń, opis tego, co się przeżyło.

Istnieją dwie odmiany sprawozdania. Jedna to zbliżona do dziennikarskiego reportażu relacja z wydarzeń życia codziennego, imprez, wycieczek, itp., druga natomiast, jako sprawozdanie z lektury, audycji czy przedstawienia jest pokrewna recenzji.

W tym poście zajmę się tylko pierwszą odmianą.

Głównym celem sprawozdania jest wierne i dokładne zrelacjonowanie faktów i wydarzeń, których było się świadkiem lub w których się uczestniczyło.

 W sprawozdaniu nalezy opisywać wydarzenia w porządku chronologicznym - to znaczy w takiej kolejnośći, w jakiej występowały. Innymi słowy wydarzenia trzeba przedstawić po kolei, od pierwszego do ostatniego. Dobór faktów należy do ciebie. Swoboda wyboru nie oznacza jednak przyzwolenia na kompozycyjny chaos. Nie! W  sprawozdaniu nie może być bałaganu! Dlatego przed rozpoczęciem pracy ułóż sobie plan i staraj się go przestrzegać.

Stałe elementy sprawozdania to konkretne informacje na pytania:

* kiedy?

* kto?

* gdzie?

* co?

* jak?

Przydatne słownictwo:

Słownictwo oddające stosunki czasowe: najpierw, na początku, na wstępie, zrazu, następnie, potem, później, dalej, z kolei, w dalszym ciągu, wreszcie, w końcu, na końcu, przy końcu, na zakończenie, ciągle, niebawem, wkrótce.

Słownictwo oddające spostrzeżenia, wrażenia, sądy: bez wątpienia, być może, dajmy na to, istnieje możliwość, sądzę, przypuszczam, Jak mi się zdaje, jak przypuszczam, jak sądzę, jestem pewien, jestem przekonany, jestem przeświadczony, jest możliwe, jest niewątpliwe, jest pewne, jest prawdopodobne, jest wątpliwe, jeżeli się nie mylę, mam nadzieję, mam wątpliwości, moim zdaniem, można powiedzieć, można się spodziewać, można uważać, najprawdopodobniej, należy wątpić, niemożliwe, nie należy sądzić, nie przypuszczam, nie ulega wątpliwości, obawiam się, odnoszę wrażenie, o ile się nie mylę, podejrzewam, przypuszczalnie, raczej, rzekomo, to pewne, uważa się, według mnie, widać, widocznie, w moim przekonaniu, wydaje mi się, widać, wszystko wskazuje na, zakładam, z cała pewnością.

Słownictwo oceniające: fantastyczny, niezwykły, niecodzienny, wspaniały, wyjątkowy, rzadko spotykany, nadzwyczajny, fenomenalny, nieprzeciętny, niepospolity, interesujący, oryginalny, pasjonujący, ekscytujący, emocjonujący, frapujący, niekonwencjonalny, niebanalny, ambitny, intrygujący, atrakcyjny, efektowny, okropny, tandetny, wstrętny, przeciętny, w złym guście, mało atrakcyjny, nieciekawy, nieinteresujący, nudny, przereklamowany, usypiający, przegadany, przydługi, szablonowy, banalny, nijaki, bezbarwny. 


Przykład:

Sprawozdanie z wycieczki do Parlamentu Rzeczpospolitej Polskiej            

            Nasza wycieczka do Warszawy miała miejsce w czasie ferii zimowych. Pojechało na nią wiele osób, tj. 15 nauczycieli i ok. 150 uczniów, wybranych przez swoich wychowawców jako najbardziej aktywnych w pracach na rzecz klasy i szkoły. Celem naszej podróży było wejście i obejrzenie Parlamentu Rzeczpospolitej Polskiej, a więc najwyższych organów władzy ustawodawczej w naszym kraju.
Całej podróży towarzyszyła wielka ciekawość tych szczególnych miejsc dla naszej Ojczyzny oraz poczucie wyróżnienia, iż to właśnie my tam jedziemy.
Jeszcze w autokarze uczniowie zostali zapoznani poprzez wykład i pogadankę czym jest Sejm i Senat, jak wygląda praca tych organów państwowych oraz kto tworzy Parlament Polski. Uczniowie byli bardzo zainteresowani tematem i wykazywali znajomość obecnego składu Parlamentu. 
            Po dojechaniu na miejsce jak najszybciej chcieliśmy dostać się do celu naszej podróży, ale wtedy okazało się, że trzeba wykazać się cierpliwością. Albowiem goście tacy jak my mają osobne wejście i trzeba wcześniej wylegitymować się. Po załatwieniu tych formalności, rozebraniu i przejściu przez bramkę, gdzie każdy został dokładnie sprawdzony, wreszcie dostaliśmy się do sali posiedzeń Sejmu.
Wrażenie było ogromne: piękna, obszerna sala, z wyściełanymi zieloną tkaniną miejscami dla posłów, fotelem Marszałka Sejmu, Prezydenta, a na ich tle flaga narodowa z godłem Polski. To tutaj zapadają ważne uchwały i decyzje, to tutaj toczą się burzliwe dyskusje miedzy ugrupowaniami parlamentarnymi, to tutaj był w 1999 Jan Paweł II - Papież Polak, to stąd dziennikarze przekazują sprawozdania na żywo" do wiadomości telewizyjnych. W podniosłej atmosferze tej chwili zrobiliśmy wiele pamiątkowych zdjęć.
           Ucieszyliśmy się, kiedy do naszej grupy przyszła pani przewodnik, która dalej oprowadziła nas po całym Gmachu Parlamentu i przekazała najważniejsze o nim wiadomości i ciekawostki.  Obejrzeliśmy następnie Salę Posiedzeń Senatu Rzeczpospolitej Polskiej, piękną tzw. Salę Lustrzaną, gdzie Prezydent uczestniczy w konferencjach prasowych oraz gdzie są organizowane podniosłe spotkania, np. spotkania opłatkowe czy spotkania z określoną grupą ludzi. Chodząc mijaliśmy sale parlamentarne, sale konferencyjne, sale komisji parlamentarnych, biura poszczególnych ugrupowań politycznych. Widzieliśmy pamiątkowe tablice, np. upamiętniającą wizytę Jana Pawła II, pamiątkowe laski marszałkowskie z poprzednich wieków. 
          Bardzo podobało nam się miejsce na parlamentarnym korytarzu i schodach, gdzie dziennikarze czekają na polityków, aby zrobić z nimi wywiad. Z daleka zobaczyliśmy ,właśnie tam ,obecnego Marszałka Sejmu, który szedł do sali konferencyjnej. Wtedy szybko poszliśmy do specjalnej sali, gdzie mogliśmy na dużym ekranie telewizora zobaczyć przebieg konferencji " na żywo" . Dowiedzieliśmy się , ze w całym Gmachu Parlamentu w bardzo wielu miejscach są ekrany telewizyjne, na których można oglądać aktualne wydarzenia z Parlamentu, konferencje i inne ważne spotkania z politykami. Inną ciekawostką była wiadomość, że posłowie i senatorowie muszą uczestniczyć w posiedzeniach Sejmu i Senatu, w pracach komisji, jeśli zaś ten obowiązek zostanie naruszony, są udzielane kary w postaci wysokiej grzywny.
Bardzo chcieliśmy odwiedzić miejsce spożywania posiłków przez polityków, licząc na spotkanie z nimi, ale zabrakło już na to czasu.
Na koniec naszego pobytu w Parlamencie otrzymaliśmy dwutygodnik parlamentarny pt. „Kronika Sejmowa" oraz kserokopię z nazwiskami posłów aktualnej kadencji z zaznaczeniem ich miejsc na sali posiedzeń Sejmu. Była to dla nas cenna pamiątka.
Pełni wrażeń opuściliśmy Gmach Parlamentu i na zakończenie wycieczki spacerem obeszliśmy Stare Miasto, podziwiając Kolumnę Zygmunta, Zamek Królewski, Pałac Prezydencki oraz doszliśmy również do pomnika Małego Powstańca Warszawskiego.
        Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do autokaru, aby dotrzeć do Łodzi. Wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni sponsorom i organizatorom tej wycieczki do tak szczególnego miejsca, gdzie zapewne nigdy byśmy sami nie dotarli. Swoimi przeżyciami i wiadomościami podzieliliśmy się z innymi, sami zaś wzbogaciliśmy swoja wiedzę i doświadczenie. Bardzo dziękujemy.

21:01, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
niedziela, 07 października 2007
Opis przeżyć wewnętrznych

Opis przeżyć wewnętrznych to po prostu opis uczuć, doznań, emocji.

Uczucia towarzyszą nam przez całe życie, niemal w każdej chwili, nie są stałe, są zmienne, często doznajemy mieszanych uczuć albo nawet sprzecznych. Kiedy odnosimy sukces, czujemy radość i satysfakcję, kiedy dotknie nas porażka, odczuwamy niezadowolenie, rozczarowanie.

Opis przeżycia wewnętrznego wymaga od autora umiejętności wczucia się w czyjąś sytuację i wnioskowania o przeżyciach na podstawie ich zewnętrznych przejawów. Sprawność ta przychodzi wraz z nabywaniem doświadczeń życiowych. Na nic się jednak ona nie zda, jeśli słownictwo twoje będzie zbyt ubogie, by wyrazić to, co czujesz i widzisz. Język nasz jest bogaty w słowa precyzyjnie nazywające uczucia.

 Rzeczowniki nazywające uczucia: radość, zadowolenie, smutek, miłość, żal, strach, zdenerwowanie, tęsknota, złość, niechęć, niepewność, niepokój, lęk, szacunek, satysfakcja, przyjaźń, nienawiść, sympatia, gniew, obawa, trema, zazdrość, współczucie, wdzięczność, zmęczenie, szczęście, niezadowolenie, rozpacz, rozczarowanie, wstyd, przygnębienie, duma, odraza, zaskoczenie, zakłopotanie, zachwyt, podziw, pustka, litość, niesmak, zagubienie, zażenowanie, ciekawość, pretensja, wyrzuty sumienia, zagubienie, zniechęcenie, nostalgia, wzruszenie, błogość, oburzenie, podekscytowanie, pogoda ducha, przerażenie, zawiść, melancholia, pycha, zainteresowanie, pewność siebie, przykrość, triumf, zmartwienie, przyjemność, strapienie, ulga, ból, fascynacja, poczucie wyższości, spokój, entuzjazm, serdeczność, ubolewanie, wstręt, euforia, nadzieja, trwoga, wściekłość, furia, obojętność, samotność, uciecha, wrogość, zdziwienie, rozdrażnienie, załamanie, awersja, egoizm, znużenie, bezsilność, cierpienie, czułość, napięcie, skrucha, ukojenie, zaniepokojenie, zniechęcenie, zwątpienie, depresja, niedosyt, onieśmielenie, przywiązanie, skrępowanie, uspokojenie, zgryzota, zniecierpliwienie, apatia, ekscytacja, gorycz, panika, pasja (silny gniew), rozrzewnienie, poruszenie, nasycenie, uniesienie wesołość, wzburzenie, zaciekawienie, zafascynowanie, zdruzgotanie, antypatia, bojaźń, ekstaza, harmonia, irytacja, obraza, oczekiwanie, pasja (zamiłowanie), ubolewanie, uraza, wyczerpanie, zaspokojenie, zbulwersowanie, boleść, niemoc, pogarda, politowanie, rozjuszenie, rozluźnienie, upojenie, urzeczenie, zamiłowanie, zauroczenie, zawód, zdumienie, zwątpienie

Zwroty wyrażające radość, podziw, miłośćL komuś jaśnieje (promienieje) twarz; komuś dech zaparło w piersiach; ktoś oniemiał (zaniemówił) z zachwytu na czyjś widok; komuś radość przepełnia serce; oczy błyszczą z zachwytu na czyjś widok; na twarzy maluje się (odbija się) podziw, zachwyt; ktoś patrzy oczyma pełnymi zachwytu, uwielbienia; ktoś jest w siódmym niebie; patrzy na kogoś rozkochanymi (pełnymi entuzjazmu) oczami; ktoś olśnił (oczarował) kogoś swoim wyglądem (urodą, wdziękiem, gracją); ktoś doznał olśnienia na czyjś widok; ktoś czuje, że traci głowę dla kogoś; ktoś oblał się rumieńcem (z onieśmielenia); speszył się; czuje się zauroczony, zniewolony

Zwroty wyrażające stres i tremę: odczuwać stres; wpływać na kogo stresująco; sytuacja stresująca; warunki stresujące; mieć tremę, odczuwać tremę; trema kogoś ogarnia; ktoś jest stremowany; stres, trema narasta, wzbiera się, potęguje się, wzmaga się; opada, maleje; serce zamarło w piersiach; nogi przyrosły do ziemi; nogi się pod kimś ugięły; kogoś oblały siódme poty; oblał się zimnym potem; komuś ciarki przebiegają po plecach; ktoś ma serce w gardle; serce komuś podeszło do gardła; serce zamarło komuś w piersiach; ktoś nie panuje nad nerwami; komuś włosy zjeżyły się na głowie; ktoś walczył ze strachem.

Zwroty wyrażające zazdrość i zawiść: w kimś budzi się zazdrość; ktoś żółknie (zielenieje) z zazdrości; ktoś poczerwieniał (zbladł) z zazdrości; komuś oko zbielało z zazdrości; komuś (w kimś) przewraca się wątroba; w kimś burzy się żółć; ktoś patrzy na kogoś niechętnym (krzywym) okiem; oczyma pełnymi zazdrości; ktoś patrzy na kogoś z zazdrością; przyglądać się zawistnym wzrokiem; kimś zawładnęła zazdrość; rzucać zazdrosne spojrzenie; tłumić w sobie zazdrość; ktoś pęka z zazdrości; kogoś bierze złość, zazdrość, wściekłość silna zawiść; tajona zawiść; zwykła ludzka zawiść; przyglądać się zawistnym wzrokiem; mieć w sobie pełno zawiści; marzyć zawistnie, by się komuś coś nie udało.    

Przykład:

          Pedałowałem i pedałowałem ile sił w nogach. Wiozłem ważny, pilny list. Wiozłem list i nadzieję. To działo się tak szybko, że i teraz będę to opisywał chaotycznie. Wołałem go już od bramy. Spojrzał na mnie, a ja dostrzegłem smutek w jego oczach, lecz gdy mu powiedziałem, co przywożę, zmienił się od razu na twarzy, a i mnie zrobiło się ciepło na sercu. Kiedy on powoli, z drżeniem rąk odpieczętowywał list, czułem się jak zwycięski wódz i triumfator, a jednocześnie moja dusza piszczała jak głosik małego dziecka ze szczęścia i dumy, bo to ja właśnie uszczęśliwiłem tego człowieka. Gdy przeczytał, popatrzył swoim zwykłym ponurym wzrokiem na mnie, a ja poczułem narastający wstyd i winę. Odjechałem szybko. Czułem jakąś drzazgę wbijającą mi się w serce. Powoli łzy, jedna za drugą zaczęły spływać mi po nie najmłodszym już policzku. Byłem zrozpaczony, ponieważ widziałem po jego oczach, że pozbawiłem go nadziei. To bolało.

22:13, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
czwartek, 04 października 2007
Opis krajobrazu

jakiś tam krajobrazikOpis krajobrazu zawiera w sobie element poetyckości. Opisujemy w nim jakąś okolicę, odtwarzamy pejzaż, zwracamy uwagę na nastrój panujący w opisywanym miejscu, jego urok.

Gdy chcemy opisać krajobraz, najlepiej wyobrazić sobie, że stoimy przed jakimś pięknie namalowanym pejzażem i zastanawiamy się nad jego kolorami, jaka pora roku i dnia jest na nim. Czy na obrazie są góry, morze czy jezioro, jakie barwy ma niebo.
Przykład:
Zieleń, zieleń, coraz więcej zieleni i przestrzeni. Przetaczamy się ze wzgórza na wzgórze, z każdego widać niezmierzone obszary falującego terenu. Po bokach ciemnoczerwone miasteczka, powiązane szarymi sznurami dróg, przy szosie topole, wiązy, drzewa owocowe. W górze wysokie obłoki przewracane przez wiatr. Ogromna rzeźba ziemi, ogromny teatr nieba.
(Kazimierz Wierzyński, Przejazdem w Nancy)

 

·  Co to jest pejzaż?

To widok przyrody, naturalnego krajobrazu. Pejzażem też nazywa się obraz lub fotografie przedstawiające naturalny krajobraz.

·  Gdzie można zobaczyć pejzaż?

Wszędzie. Wiejska droga, las, szczyty gór, jezioro, brzeg morza to pejzaże. Pejzażami są też miejska ulica, osiedle, widok za oknem.

·  Pytania pomocnicze

Jaki jest typ krajobrazu? Górski, nadmorski, wiejski, miejski, leśny.

 

Gdzie znajduje się krajobraz (położenie, kraj)?

 

Jak jest ukształtowana powierzchnia? Wyżyna, kotlina górska.

 

Jaka występuje w tym miejscu roślinność? Las, bór, krzewy, łąki - warto podać nazwy roślin.

 

Jaka jest pogoda? Burza, śnieżyca, mgła.

 

Jaka jest pora roku?

 

Jaka jest pora dnia? Świt, południe, zmierzch.

 

Czy widoczne są jakieś niezwykłe zjawiska? Tęcza, babie lato, klucz odlatujących ptaków?

 

Czy w obrębie krajobrazu są widoczne zwierzęta - kaczki, mrowiska?

 

Czy jest jakiś kolor, który dominuje? Biel, zieleń, czerwień, brąz i żółć.

 

Czy jest jakiś element krajobrazu, który szczególnie zwraca uwagę, np. potężne drzewo?

 

·  Przykład

Nie każdy miał okazję zobaczyć coś tak pięknego. Mnie się udało. I ten widok zapamiętam na zawsze.

Krajobraz, który szczególnie utkwił mi w pamięci, zobaczyłem w czasie zimowej wycieczki na Słowację. Była piękna pogoda. Słońce świeciło ostro, tak jak może świecić zimowe słońce. Nie czuło się wiatru, przynajmniej w miejscu, gdzie stałem. Ale słyszałem odległe świsty i gwizdy, to wiatr hulał wśród szczytów górskich. Widziałem kłęby śniegu przewalające się między skałami. A więc spokój, jaki wokół mnie panował, był tylko pozorny. Tam wysoko wśród szczytów wiał ostry, przenikliwy wiatr, a tumany unoszonego przez niego śniegu zasłaniały widoczność. Cieszyłem się, że mogę z daleka podziwiać to piękne zjawisko, że nie muszę się zmagać z zimnem i śniegiem. Widok był naprawdę piękny i jestem pewny, że urzekający nawet dla tych, którzy już od lat wędrują po górach. Bo przecież właśnie dla takich widoków podejmuje się trud wspinaczki. Wszędzie było biało, ale biel zupełnie inaczej wyglądała na gałęziach wysokich majestatycznych świerków, a zupełnie inaczej na surowych, nagich szczytach gór. Miałem wrażenie, że miękkie czapy zwisające z ciemnozielonych gałęzi są wręcz ciepłe, przytulne. Tak jakby stanowiły ochronę dla drzew. Natomiast płaty śniegu leżące w załomach szarych skał były zimne, nieprzyjemne. Zupełnie jakby to były dwa rodzaje śniegu. Spojrzałem wyżej. Ponad górskimi szczytami było już tylko niebo. Nie było widać żadnej, nawet najmniejszej chmury, tylko ostry, chłodny błękit.

Chciałbym to miejsce zobaczyć wiosną, kiedy śniegi na świerkach stopnieją, odsłonią się górskie szczyty, a w załomach skał pojawią się zielone plamki, wysokogórskiej roślinności.

21:32, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
sobota, 29 września 2007
Recenzja filmu
 

Nazwa „recenzja” pochodzi z języka łacińskiego i oznacza „przegląd”.  Recenzją nazywa się omówienia (sprawozdawcze lub krytyczne)  konkretnego utworu literackiego, przedstawienia teatralnego, filmu, audycji radiowej, wystawy (dzieła sztuki), koncertu… W tym wpisie zajmę się recenzją filmową.

 

Autor recenzji zanim zabierze się za pisanie, powinien odpowiedzieć sobie na pytanie: o czym jest film? co opowiada? Musi ocenić dobór środków i osiągnięty cel: co film miał przekazać i czy się to udało? Czy obsada nie jest chybiona? Czy nie ma niekonsekwencji w całej historii? Recenzent musi dokonać także analizy zewnętrznej, czyli ocenić, czy problem przedstawiony w filmie w ogóle jest zajmujący? Czy film jest potrzebny? Czy jest zrozumiały? Największa trudność polega na tym, żeby przedstawić główny konflikt filmu, a jednocześnie go nie streścić, nie powiedzieć za dużo.
Recenzja wiąże się zawsze z oceną filmu. Obowiązkiem recenzenta jest nie tylko krytykować, ale i chwalić; nie wolno także poprzestawać na obojętnym opisie.

I na koniec wyjaśnień ważna uwaga: recenzję należy pisać "na gorąco", gdy emocje są jeszcze świeże. Bo później, kiedy człowiek ostygnie, powstać może jedynie wyważona analiza, pozbawiona jakichkolwiek spontanicznych odczuć. A przecież film to atak na zmysły.

 

Nie istnieją schematy pisania recenzji, myślę jednak, że jeśli napisze się ją według punktów podanych poniżej, to znajdą się w niej te wiadomości, które powinny się znaleźć. 

 
  1. Podanie we wstępie tytułu recenzowanego filmu, nazwiska reżysera. Wprowadzenie w problematykę, zarys fabuły.
  2. Informacja o obsadzie aktorskiej.
  3. Ocena filmu jako całości.
  4. Dokładniejsze omówienie problematyki filmu oraz jego wartości artystycznych. Subiektywna ocena. Wskazanie wad i zalet z uzasadnieniem wyrażanej opinii.
  5. W zakończeniu powtórzenie oceny i zachęcenie do obejrzenia filmu (albo sugestia, że to strata czasu).
 

Przykładowa recenzja (zaczerpnięta z: Joletta Osewska Mazgaj, Kinga Psuj, O sztuce pisania. Podręcznik dla gimnazjalistów):

 

          Zmęczona prezentowanymi w kinach filmami akcji sięgnęłam do wideoteki mojego taty i obejrzałam „Ostatni dzwonek” M. Łazarkiewicz. Jego bohaterami są uczniowie maturalnej klasy prowincjonalnego liceum, ich nauczyciele i rodzice. Akcja toczy się pod koniec lat 80. Młodzież nie chce przyjąć biernej postawy wobec sytuacji w kraju i kiedy robotnicy w Gdańsku strajkują, oni podejmują własną walkę, próbują przeciwstawić się zakłamaniu i zmienić istniejącą rzeczywistość w swoim miasteczku.

          Główne role zagrali młodzi aktorzy. Pojawiły się także znane twarze, jak grający dyrektora liceum Henryk Bista czy występujący gościnnie: Aleksander Bardini, Dorota Stalińska i Bogusław Linda.

          Film jako całość zrobił na mnie nie najlepsze wrażenie, tym niemniej podobały mi się niektóre jego elementy.

          Na uwagę zasługuje choćby oprawa muzyczna. Piosenki, śpiewane przy akompaniamencie gitary przez całą grupę czwartoklasistów lub przez jednego z nich – Świra, miały bardzo ciekawe teksty i były wykonane z dużą ekspresją, niemal „agresywnie”. Podobał mi się także Teatr Alternatywa, który stworzyła IVa na przegląd teatrów amatorskich. Zaprezentowany spektakl był protestem przeciw wszechobecnej dyktaturze komunistów, okłamywaniu społeczeństwa, krwawemu tłumieniu zrywów wolnościowych. A przede wszystkim był żądaniem lepszej przyszłości.

          Prowincjonalne liceum przedstawione w „Ostatnim dzwonku” jest niemal parodią szkoły. Niepewny i zastraszony dyrektor, znerwicowani nauczyciele i tyranizujący wszystkich prof. Jakubowski, działacz partyjny. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś w szkołach istniały podobne, niezdrowe stosunki. „Wybryki” nieznośnej IVa, np. przyniesienie do klasy kaczki, dodają filmowi humoru.

          W filmie drażni mnie zbytni kontrast między postawą grupy na początku filmu i na jego końcu. Z infantylnych kawalarzy bohaterowie przeobrażają się w dojrzałych ludzi pochłoniętych bardzo poważnymi sprawami. Czyżby aż tak duży wpływ miało na klasę przybycie nowego ucznia Krzysztofa Buka? Poza tym irytujące jest, że ci sami ludzie, którzy znęcają się fizycznie i psychicznie nad swoim kolegą, posądzając go bezpodstawnie o donosicielstwo, w dalszej części filmu śpiewają z natchnionym wyrazem twarzy: „Zbaw mnie Panie od nienawiści, od pogardy uchowaj mnie Boże”. Takie postępowanie to po prostu obłuda.

          Postać Świra, znakomicie wykreowana przez Jacka Wójcickiego, jest przykładem tego, co może zrobić otoczenie z wrażliwym człowiekiem. Ograniczony ojciec milicjant, niezdrowe relacje w szkole doprowadziły chłopca do załamania nerwowego i samobójstwa. Zamyka się on w dyżurce, odkręca gaz i kiedy dzwoni dzwonek, gaz wybucha. Stąd tytuł.

          Film budzi we mnie mieszane uczucia, nie jestem nim zachwycona, ale też nie neguję całkowicie jego wartości artystycznych. Pomimo tego sceptycyzmu, chciałabym zachęcić moich rówieśników do obejrzenia „Ostatniego dzwonka”. Jest on bowiem obrazem czasów komunistycznego terroru, czasów, o których moje pokolenie tak niewiele wie.

  
20:41, malka19 , Formy wypowiedzi
Link
 
1 , 2